Jagodowe serniki zawsze zachwycają mnie pięknym, soczystym kolorem. W końcu zdecydowałam się sięgnąć po jagody i taki sernik przygotować 🙂 Jeśli chcecie osiągnąć taki kolor jak ja, do masy serowej użyjcie koniecznie jagód, nie borówek. Z racji tego, że konsystencja mojego sernika jest lekka niczym mus, zrezygnowałam zupełnie ze spodu. Powstała idealna, lekka propozycja na letnie dni. Polecam i przy okazji przypominam o trwającym konkursie, gdzie wygrać możecie paterę i zestaw papilotek (kliknij)! 🙂

 

Składniki (na tortownicę o średnicy 16 cm):

500 g twarogu sernikowego
3/4 szklanki jogurtu naturalnego (lub greckiego)
1 szklanka zmiksowanych jagód (przetartych przez sitko)
1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub 3/4 jeśli wolicie słodsze wypieki)
5 łyżeczek żelatyny
1/3 szklanki gorącej wody
Oraz:
200 g śmietanki 36 proc.
1 łyżka cukru pudru
1 łyżeczka soku z cytryny
Garść jagód lub borówek

Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy. Twaróg, jogurt naturalny i cukier miksujemy do połączenia. Dodajemy następnie stopniowo zmiksowane i przetarte przez sitko jagody. Do szklanki z żelatyną (ciągle płynną) dodajemy jedną łyżkę masy serowej i energicznie mieszamy łyżką. Dodajemy jeszcze jedną łyżkę i ponownie mieszamy. Następnie tak „zaprawioną” żelatynę przelewamy stopniowo do masy serowej i miksujemy całość do połączenia. Przelewamy do tortownicy i wstawiamy do lodówki do stężenia (najlepiej na całą noc). Przed podaniem ubijamy na sztywno śmietankę, pod koniec ubijania dodając łyżkę cukru pudru, a na koniec łyżeczkę soku z cytryny. Tak ubitą śmietankę przekładamy do rękawa cukierniczego i ozdabiamy górę sernika. Wierzch posypujemy jagodami bądź borówką amerykańską. Smacznego! 🙂

Inspirowane: Sto kolorów w kuchni

38 komentarzy

Odpowiedz