By zrobić pyszne, chrupiące gofry bez wątpienia niezbędna jest do tego dobra gofrownica (im wyższa moc, tym oczywiście lepiej). Będąc na studiach w Toruniu, miałam w domu zwykłą, słabą gofrownicę w kształcie serduszek. Wypróbowywałam wszelkie przepisy (w tym te z dopiskami „najlepsze”, „jak z budki”) i za nic w świecie gofry nie chciały wyjść idealnie chrupiące, takie jakie znałam z domu czy z nadmorskich kawiarni, a z racji tego, że mój rodzinny dom znajduje się nieopodal takich miejscowości jak Mielno czy Kołobrzeg, to w sprawach gofrów mogłabym być prawdziwym ekspertem 🙂 Odkopałam z zakamarków kuchni u mamy starą, ciężką gofrownicę, która ma chyba więcej lat niż ja. Mama piekła w niej gofry, które zawsze były idealne. Dzisiejsze przygotowałam właśnie w niej i w końcu poczułam podobny smak do tych znad Bałtyku. Nareszcie gofry były należycie chrupiące – takie jak lubię 🙂 Jako dodatek do gofrów najczęściej wybieram owoce i ubitą śmietankę, a Wy? 🙂

Składniki (na ok. 12 sztuk):
2 1/3 szklanki mąki
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 szklanki mleka
1/3 szklanki roztopionego masła
2 jajka

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Jajka, mleko, ekstrakt z wanilii i roztopione masło miksujemy. Dodajemy stopniowo suche składniki (mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia i szczyptę soli) i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej, dość gęstej konsystencji. Gofry pieczemy w mocno rozgrzanej gofrownicy (można posmarować ją odrobiną oleju przed pieczeniem pierwszych gofrów) przez kilka minut, w zależności od używanego sprzętu (zazwyczaj ok. 3-4 minuty). Upieczone już gorące gofry kładziemy na kratkę (nigdy jeden na drugi!). Podajemy z ulubionymi dodatkami (np. cukrem pudrem, ubitą śmietanką i owocami czy frużeliną). Smacznego!

19 komentarzy

Odpowiedz

Lody malinowe
Następny post