Chociaż przez chwilę musiałam odetchnąć od świątecznych wypieków w myśl zasady co za dużo, to niezdrowo 🙂 Postanowiłam tym razem “utkać z czekolady” proste ciasteczka. Wyglądem przypominają mi te oferowane przez popularne sieciowe kawiarnie. Do gorącej herbaty, aromatycznej kawy, słodkiej czekolady czy zimnego mleka – jak znalazł!
Składniki na ok. 25 dużych ciasteczek:
2 1/3 szklanki mąki
200 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
200 g czekolady mlecznej
1/3 szklanki mleka
1 jajko
1 łyżeczka aromatu waniliowego
3 łyżki kakao
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 opakowanie czekoladowych groszków (bądź drobne kawałki czekolady)
Mleko wlać do miseczki, dodać połamaną w kostki czekoladę – roztopić nad kąpielą wodną. Mąkę przesiać, dodać do niej sodę i wymieszać całość. Masło utrzeć z cukrem pudrem. Dodać jajko, ostudzoną czekoladę, kakao i aromat waniliowy – zmiksować. Stopniowo dodać do masy mąkę z wymieszaną wcześniej sodą i całość wymieszać już drewnianą łyżką. Na samym końcu wsypać czekoladowe groszki i ponownie wymieszać. Na blaszce, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, uformować płaskie ciasteczka, pamiętając o zachowaniu odpowiednich odstępów. Piec ok. 10-12 min. w 200 stopniach. Gotowe! 🙂
Takie czekoladowe ciasteczka lubię pod każdą postacią. 🙂
Wyobrażam sobie ich smak…:)
dziś była próba nr 1 pieczenia tych ciasteczek i wyszły bardzo smaczyście 🙂 także polecam 🙂
Bardzo mi miło 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂
Są bardzo dobre. Trzeba tylko pamiętać o dużych odstępach na blaszce bo troszkę się rozlewają:)
Zrobiłam właśnie ciasteczka i ich zdjęcie jest na moim blogu! Dziękuję za Twój cudowny przepis!
Cieszę się bardzo, że smakują! 🙂 Pozdrawiam serdecznie 😉
Czy można dodać zamiast mlecznej ciemną czekoladę
Jeśli lubisz, pewnie 🙂
W piątek je robię napisze jak wyszły:)