Pieczenie dla znajomych zawsze sprawia mi wiele frajdy, a dzięki marce Electrolux mogłam nieco przyśpieszyć wielkanocne wypieki i zaaranżować słodki kącik dla moich bliskich z całą masą wypieków już teraz. Przygotowałam między innymi maślane ciasteczka w kształcie pisanek i marchewek, przepyszny sernik inspirowany francuskim creme brulee, babkę cytrynową z polewą z białej czekolady oraz wiosenny torcik szpinakowy z malinami. To była prawdziwa słodka uczta, a moja mała kuchnia zamieniła się na tę chwilę w prawdziwą cukiernię :) Mam też coś specjalnego dla was – pod koniec wpisu znajdziecie konkurs, w którym wygrać możecie piekarnik Electrolux z funkcją PlusSteam dla siebie i bliskiej osoby. Więcej o samej funkcji PlusSteam opowiem też za chwilę :)

W moim domu na święta to zawsze ja dbam o tą słodką stronę i przygotowuję wypieki. W związku z tym, że mam całkiem liczną rodzinę, moich wypieków jest na tyle dużo (a jak się później okazuje i tak za mało, bo łasuchów w domu jest aż nadto), że zajmują spokojnie cały osobny stolik. Pomyślałam, że w tym roku spróbuję zaaranżować prawdziwy „słodki kącik”, inspirowany nieco bufetami weselnymi. Z racji testowania piekarnika parowego marki Electrolux, mogłam swój plan poddać weryfikacji nieco szybciej i jeszcze przed świętami mój dom zamienił się w prawdziwą cukiernię. Ucieszyłam się, że piekarnik EOA4555OX posiada funkcję PlusSteam, bo dobrze wiecie, jak bardzo uwielbiam piec (przede wszystkim serniki) z wykorzystaniem pary wodnej.  Dzięki niej wypieki m.in. nie pękają, pieką się równomiernie i mają idealną konsystencję. Nie ma mowy o popękanym serniku! :) Więcej o zaletach pieczenia z wykorzystaniem pary możecie przeczytać tutaj. Piekarnik posiada też m.in. termosondę i system VelvetClosing (zapewniający płynne zamykanie piekarnika). Z takim sprzętem można bez trudu przygotować coś pysznego i dzielić się radością pieczenia w myśl kampanii Electrolux #BakeForSomeone.

Czas więc odpalić piekarnik i szykować słodką ucztę!

piekarnik

Na pierwszy ogień idą proste maślane ciasteczka. Wybrałam urocze kształty marchewek i pisanek (a bazowy przepis na kruche ciastka, z którego skorzystałam, znajdziecie tutaj). Ciasteczka pokryłam lukrem królewskim. Prostym pomysłem na szybką dekorację jest np. nakrapianie pisanek rozpuszczoną czekoladą albo rozcieńczonym, jadalnym barwnikiem w kolorze brązowym albo czarnym. Kilka ruchów pędzelkiem i ciasteczka gotowe :)

ciasteczka-pieczenie

Słodki kącik w wielkanocnym klimacie nie mógł obyć się bez babki. I tym razem skorzystałam ze sprawdzonego przepisu, który znajdziecie na łamach bloga (dokładnie w tym miejscu). Jedynie lukier zastąpiłam polewą z białej czekolady. Z racji tego, że moi bliscy uwielbiają serniki, przygotowałam też delikatny sernik inspirowany francuskim creme brulee. W jego pieczeniu kluczowa jest rola pary – dzięki niej sernik wychodzi równy jak stół i ma idealną, kremową konsystencję. Przepis zdradzę Wam pod koniec wpisu :)

przygotowywanie-babki

Prawdziwą ozdobą stołu stał się jednak zielony, rustykalny tort szpinakowy z lekkim kremem z dodatkiem skórki cytrynowej, dżemem malinowym i świeżymi malinami. Wbrew pozorom jest bardzo szybki w wykonaniu (tym bardziej jeśli mamy w domu dwie tortownice o średnicy ok. 18 cm), a jego kolor na myśl od razu przywołuje wiosnę :)

torcik-szpinakowy

A tak prezentował się mój słodki stół z wypiekami:

slodki-kacik

babka

ciastka

torcik-szpinak

tort-szpinakowy

sernik

Wszystkie wypieki przypadły do gustu moim bliskim i cieszę się, że mogłam sprawić im radość. Tak jak już pisałam, większość to sprawdzone receptury z bloga, ale muszę koniecznie podzielić się z wami nowym przepisem na sernik. Niebawem opublikuję też recepturę na szpinakowy tort :)

Sernik creme brulee

(tortownica ok. 22 cm)

150 g ciasteczek digestive (lub np. herbatników)
50 g roztopionego masła
 
750 g twarogu sernikowego
250 g mascarpone
3/4 szklanki cukru (lub innej substancji słodzącej)
3 łyżki budyniu waniliowego (proszku)
1/3 szklanki śmietanki 30 proc.
4 duże jajka
Creme brulee:
400 ml śmietanki 30 lub 36 proc.
5 żółtek
4 łyżki cukru
oraz:
cukier do karmelizowania i maliny do dekoracji

Trudność

50%

Czas wykonania:

120

Ciasteczka kruszymy na pył. Dodajemy roztopione masło, mieszamy i wykładamy na spód tortownicy (wyłożonej tylko na dnie papierem do pieczenia). Wkładamy do lodówki na czas przygotowania masy. Twaróg umieszczamy w misce, dodajemy mascarpone, cukier i proszek budyniowy – miksujemy do połączenia. Wlewamy kolejno jajka, a na koniec 1/3 szklanki śmietanki. Miksujemy delikatnie. Przekładamy masę na ciasteczkowy spód. Wkładamy sernik do piekarnika, nagrzanego do 150 stopni na 60 minut (korzystamy z funkcji PlusSteam).

Kilka minut przed upłynięciem wskazanego czasu przystępujemy do przygotowania francuskiego creme brulee. Śmietankę należy zagotować z cukrem. Żółtka wymieszać rózgą kuchenną do momentu aż zaczną robić się delikatnie jaśniejsze. Następnie niewielką strużką wlewać gorącą śmietankę (mieszając cały czas rózgą kuchenną). Sernik wyciągamy z piekarnika. Powinien być równy jak stół, jeśli piekliście go wykorzystując parę. Na sernik wylewamy bardzo delikatnie (a najlepiej łyżką) przygotowaną masę. Zmniejszamy temperaturę piekarnika do 120 stopni i wkładamy sernik jeszcze na ok. 50 minut. Po tym czasie uchylamy piekarnik i powoli studzimy sernik. Po całkowitym wystudzeniu wkładamy sernik do lodówki najlepiej na kilka godzin. Przed samym podaniem posypujemy wierzch sernika warstwą cukru, którą karmelizujemy za pomocą palnika. Ozdabiamy malinami. Gotowe!

sernik-przepis

Przygotowanie takiego słodkiego kącika wymagało ode mnie trochę pracy, ale to dla mnie sama przyjemność :) Ze spotkania zostało nam trochę zdjęć i… cała kuchnia do sprzątnięcia (wraz ze stertą naczyń). To chyba jedyny minus domowych wypieków, a muszę wam zdradzić, że jestem mistrzynią w brudzeniu kuchni :)

instax

Konkurs „Dziel się radością pieczenia”

Wygraj piekarnik parowy Electrolux dla siebie i bliskiej ci osoby!

Wiem, że właśnie powoli szykujecie wypieki na Wielkanoc dla swoich bliskich, więc śpieszę do Was na koniec z wyjątkowym konkursem :) Zadanie jest bardzo proste. Należy wykonać wypiek (może być słodki albo wytrawny) w formie ciasta, ciasteczek, muffinek, bułeczek lub pieczywa. Następnie sfotografować, opublikować zdjęcie na Facebooku lub Instagramie oraz oznaczyć na zdjęciu osobę, dla której wypiek został przygotowany (jeśli ta osoba nie ma konta na wskazanym portalu społecznościowym, należy podpisać dokładnie komu wypiek jest dedykowany). W opisie zdjęcia należy umieścić krótkie wyjaśnienie, z jakiego powodu powstał wypiek właśnie dla tej, konkretnej osoby, dlaczego jest ona tak wyjątkowa oraz dodać opis przygotowanego wypieku. Zdjęcie należy opatrzyć hashtagami: #bakeforsomeone, #electrolux, #wparzezesmakiem, #czekoladautkane. Przykładowe poprawne zgłoszenie możecie zobaczyć niżej.

Konkurs jest na tyle wyjątkowy, że nagroda przypadnie zarówno osobie, która wstawiła zdjęcie, jak i osobie oznaczonej :) Nagrodą są bowiem dwa wielofunkcyjne piekarniki Electrolux PlusSteam model EOA45555OX (na zdjęciu niżej). Ponadto zwycięzca otrzymuje możliwość opublikowania zwycięskiego zdjęcia i przepisu na łamach bloga. Zachęcam zatem do udziału i z niecierpliwością czekam na zdjęcia waszych wypieków! :) Wygra to zgłoszenie, które będzie najbardziej inspirujące, estetyczne i idealnie oddające ideę kampanii #BakeforSomeone. Konkurs przeznaczony jest dla osób pełnoletnich. Dokładny regulamin konkursu znajdziecie poniżej. Na wasze zdjęcia czekam do 10.04.2016. Powodzenia! :)

Zobacz regulamin

WYNIKI

Dziękuję za wszystkie inspirujące zdjęcia waszych wypieków! Wybór był bardzo trudny, jednak jury zdecydowało, że zwycięża zgłoszenie @mientablog (nick z Instagrama). Gratuluję! :)

Dodatkowe nagrody pocieszenia w postaci fartuszków z logo BakeForSomeone trafiają z kolei do: @bielkinga (nick z Instagrama) i Agnieszki Czapskiej-Pruszak (Facebook). Wszystkie wyróżnione osoby proszę o kontakt (wraz z danymi do wysyłki nagród) – w wiadomości zwrotnej na Facebooku, Instagramie bądź mailowo czekolada.utkane@gmail.com.

przyklad

11 komentarzy

  • Łucja pisze:

    Piekarnik wspaniały i chętnie bym taki przygarnęła, ale to ciasto szpinakowe zwróciło moją uwagę – bajeczne. Sama ostatnio wypiekałam dużo słodkości ze szpinakiem i następny wypiek jaki zrobię, to właśnie Twój torcik. Cały słodki stolik wyśmienity, chciałabym być na Twoim przyjęciu :) Pozdrawiam, Wesołych Świąt :)

  • Ania pisze:

    Nie mogę znaleźć w regulaminie informacji…czy zgłoszenie na konkurs może być tylko jedno?

    • Paulina Paulina pisze:

      Nie ma takiego zapisu w regulaminie, więc nie widzę przeszkód, by zgłoszeń było więcej (oczywiście każde musi być odpowiednio opisane itd) :)

  • Iwona pisze:

    Czy osoba, dla której został przygotowany wypiek musi być pełnoletnia??:)

  • buu pisze:

    Gratulacje!
    Jednak jestem zawiedziona – myślałam, że w konkursie mają brać udział osoby, a nie blogi :/ Tzn. jeśli ktoś prowadzi blog to ok, ale dlaczego zgłoszenie nie jest dodane z prywatnego konta? To blog dla kogoś gotuje, czy osoba?
    Pozatym blog kulinarny wygrał – no cóż łatwo takim osobom brać udział w konkursach kulinarnych. A przecież są specjalne konkursy dla blogerów. A zwykłym ludzią trudniej konkurować z fachowcami.

    • Paulina Paulina pisze:

      Konkurs był skierowany do wszystkich miłośników wypieków – bez jakichkolwiek podziałów na blogerów, „zwykłych” ludzi czy profesjonalistów :)

    • Diana pisze:

      Pozwolę sobie odpowiedzieć. Jestem „zwykłym ludziem” 😉 jak każdy inny. Fachowcem? Może w pracy, nie związanej z kucharzeniem…To jak nazywa się moje konto na Insta, nie ma znaczenia. Czy to moje imię, nazwa bloga, ksywka z dzieciństwa, czy coś jeszcze innego. A konkursów przegrywam znacznie więcej niż wygrywam 😉 Pozdrawiam!

  • Diana pisze:

    Dziękuję bardzo! Nie wierzyłam, że się uda. Moja mama będzie w siódmym niebie jak się dowie <3

Odpowiedz