Pierwszy dzień sierpnia proponuję zacząć od pysznego śniadania (najlepiej jeszcze podanego nam przez kogoś :)). Te malinowe pancakes mnie oczarowały! Malinki dodają im charakteru i kontrastu dla słodyczy ciasta i wierzchniej warstwy cukru pudru. A jeszcze gorące podczas krojenia delikatnie się rozpływają. Musicie spróbować, koniecznie! :)
 
Składniki:
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
5 łyżek drobnego cukru do wypieków (lub cukru pudru)
2 łyżki oleju
2 jajka
1 szklanka jogurtu naturalnego
1/2 szklanki mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 1/2 szklanki malin (jeśli są zbyt duże, należy przeciąć je na mniejsze kawałki)
Jajka, mleko, jogurt naturalny, ekstrakt z wanilii i olej umieszczamy w jednej misce i miksujemy. Dodajemy następnie partiami przesianą mąkę, wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia, cukrem i szczyptą soli. Miksujemy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji. Na koniec wsypujemy do masy maliny i delikatnie mieszamy łyżką. Rozgrzewamy patelnię. Smażymy pancakesy z dwóch stron – na drugą stronę przewracamy w momencie, gdy boki będą już ścięte. Należy przewracać je wkładając łopatkę pod spód energicznie – wtedy na pewno nie będziecie mieć jakichkolwiek problemów przy odwracaniu. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Najlepiej smakują gorące. Smacznego! :)

5 komentarzy

Odpowiedz