Te truskawkowo-bananowe muffinki z  kruszonką umilają mi ostatnio czas, który spędzam przy oglądaniu przeróżnych katalogów z wystrojem wnętrz. Choć mieszkanie jeszcze nie jest kupione, nie mogę się doczekać i planuję, co bym chciała mieć :) Przez to wszystko trochę ostatnio zaniedbuję bloga, ale obiecuję poprawę! :) W związku z tym, że truskawek coraz mniej, a wciąż mam na nie ochotę, postanowiłam upiec muffinki z kruszonką. Takie połączenie chodziło za mną od dłuższego czasu i muszę przyznać, że wyszły pyszne :)

 

Składniki (na 16 muffinek)*:
125 g roztopionego masła
3/4 szklanki śmietany 12 proc. (lub 18 proc.)
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 szklanki białego cukru
1/4 szklanki brązowego cukru
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 szklanka truskawek (pokrojonych na mniejsze kawałki)

1 duży, dojrzały banan (rozgnieciony widelcem)

* w temperaturze pokojowej 
Składniki na kruszonkę:
8 łyżek mąki
3 łyżki masła
4 łyżki brązowego cukru 
Mąkę, proszek do pieczenia i sodę przesiewamy do miski. Dodajemy cukier biały i brązowy oraz szczyptę soli – mieszamy. W drugiej misce umieszczamy roztopione masło, śmietanę, jajka i ekstrakt z wanilii – łączymy całość łyżką. Zawartości obu misek łączymy mieszając do połączenia. Na sam koniec dodajemy owoce – rozgniecionego widelcem banana i pokrojone na mniejsze kawałki truskawki. Delikatnie mieszamy. Ciasto przelewamy do wyłożonych w formie na muffinki papilotek, pamiętając o zostawieniu miejsca na kruszonkę.
Mąkę na kruszonkę razem z cukrem wysypujemy na stolnicę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem. Następnie rozcieramy masło dłońmi, by utworzyć kruszonkę. Posypujemy nią muffinki, delikatnie dociskając. Pieczemy przez ok. 20-25 minut w temp. 180 stopni. Studzimy na kratce. Smacznego! :)

13 komentarzy

Odpowiedz